Facet z łapanki?

Zanim podejmiesz decyzję, że idziesz z nieznajomym, zrób dokładny wywiad na jego temat. Zdjęcie: www.shutterstock.com

Facet z łapanki - sprawdź czy warto

Agata Domańska

2011-12-19
Ostatnia aktualizacja: 2012-02-21


Jesteś singielką i nie masz z kim iść na imprezę czy ślub? Masz dość rodziny i znajomych, którzy nękają cię pytaniami o faceta? Jeśli decydujesz się na faceta z łapanki sprawdź czy warto. Przypadkowy partner to ryzyko – i nie tylko w seksie. Także podczas sylwestrowego balu.

 

Wiadomo: jak zabawa, to tylko we dwoje. Wszyscy twoi znajomi będą "sparowani", więc masz jasność: jeśli pójdziesz sama, jako jedyna bez pary, będziesz podpierać ściany. Nie po to ludzie idą razem na imprezę, żeby "wypożyczać" partnera innej kobiecie. Wniosek: lepiej zostać w domu, bo i tak pies z kulawą nogą z tobą nie zatańczy…

 

Jest jednak wyjście: "zakontraktować" osobę towarzyszącą na ten jeden wieczór. Koleżanka wspominała, że kolega jej brata nie ma z kim iść na zabawę. Inna z kolei twierdzi, że jej kuzyn, atrakcyjny facet, narzeka na brak pary. Skoro na wyciągnięcie ręki czekają wolni faceci, to dlaczego z tego nie skorzystać? Lepszy facet z łapanki, niż spędzenie sylwestrowej nocy przed telewizorem! Tylko czy na pewno?

Dokładny wywiad

Zanim podejmiesz decyzję, że idziesz z nieznajomym (i wybierzesz, z którym) dokładnie wypytaj koleżanki, co wiedzą o kandydatach. Dlaczego nie mają z kim iść na sylwestra? Są sami? A może kogoś mają, tylko ich towarzyszki wyjechały? A jeśli są sami - to czy od dawna? Jeśli koleżanka odpowie: "wiesz, dobrze że pytasz, bo w sumie to on miał kilka dziewczyn, ale jakoś szybko znikały" - to zły znak. Bo on albo jest śmiertelnie nudny, albo na tyle źle traktuje dziewczyny, że żadna nie zagrzała przy nim miejsca.

 

Nuda podczas sylwestrowej zabawy? To nie jest możliwe - pomyślisz. Niestety, jest. Jeśli wylądujesz na przyjęciu u boku totalnego nudziarza, który w dodatku na tyle lubi dźwięk swojego głosu, że ma skłonność do długich monologów - możesz żałować, że nie zostałaś w domu. Bo nie dość, że już przy pierwszym drinku facet wyzna: "moim hobby są koleje państwowe" i doda, że wie wszystko o lokomotywach parowych, ba! - zna nawet na pamięć rozkłady większości pociągów współczesnych; to jeszcze może przez cały wieczór komentować dojazdy z przesiadkami lub bez i wychwalać zalety niebezpośrednich połączeń… Uważasz, że nudziarz to pół biedy, byle umiał tańczyć? Znów możesz się rozczarować: jest raczej mało prawdopodobne, by ktoś z równie porywającym hobby na parkiecie wykazał się temperamentem, o umiejętnościach nie wspominając.

 

Dlatego najbezpieczniej byłoby, zanim poprosisz o przekazanie swego numeru telefonu kandydatowi na sylwestrową eskortę, dopytać koleżankę, czy wie coś o jego zainteresowaniach. O pewnych sprawach lepiej wiedzieć z góry…

Wachlarz cech, ale nie zalet

Każdy z nas ma jakieś cechy. Kolega brata i kuzyn znajomej także. I choć okiem wyobraźni widzisz inteligentnego, dowcipnego pogromcę serc, który na parkiecie przebija Johna Travoltę, to w rzeczywistości może okazać się, że przypadkowy partner dobry jest wyłącznie w deptaniu po palcach. Wtedy nawet dowcip i inteligencja na niewiele się przydadzą - oczywiście pod warunkiem, że chcesz tańczyć, a nie spędzić wieczór przy stoliku. Bo jeśli okaże się, że przez większość czasu nie ruszysz się z miejsca, równie dobrze możesz nie ruszać się z domu.

 

Siedzenie przy stoliku ma jeszcze jedną wadę: jest nią nieograniczona możliwość konsumpcji. Mężczyźni w sylwestrową noc raczej nie rozglądają się za bigosem czy pierogami, wolą konsumować kalorie w bardziej płynnej postaci. I jeśli okaże się, że twój facet z łapanki lubi wypić, perspektywa wieczoru zapowiada się marnie. Bo nie dość, że pijany towarzysz to żadna frajda, to jeszcze możesz się najeść wstydu przed znajomymi. Nic o nim nie wiesz - nie wiesz więc także czy:

  • nie zacznie się awanturować,
  • nie zaśnie na siedząco,
  • nie zrobi jakiejś burdy,
  • nie zacznie głośno i fałszywie śpiewać partyzanckich piosenek
  • lub przewracać się na parkiecie.

Lepiej, by znajomi nie łączyli cię we wspomnieniach z kimś takim. Nie każdy wie, że to facet z łapanki; za to ludzie oceniają cię też po "jakości" twego towarzysza.

 

Kolejną cechą, która wcale nie musi okazać się zaletą, jest oszczędność. Oczywiście nie chodzi o to, by najeść się i napić podczas przyjęcia za wszystkie czasy na koszt towarzysza. Ale też i nie o to, by przed wyjściem poprosić o rachunek, wyjąć kalkulator i wszystko dokładnie podzielić na pół. Ty, jako kobieta wyzwolona i nowoczesna, powinnaś zaproponować, że zapłacisz za siebie. Ale on, jako dżentelmen w każdym calu, powinien stanowczo odmówić. W końcu w cenie balu jest już jakiś poczęstunek, a na ten kieliszek wina ekstra dla damy stać nawet studenta.

Niechciane zaloty

Jednym z najpoważniejszych problemów, jakie mogą cię spotkać ze strony obcego faceta w takiej sytuacji, są niechciane zaloty. Alkohol rozwiązuje języki i rozluźnia obyczaje; powoduje też, że puszczają hamulce. Podsyca również ochotę na seks. W takiej sytuacji sformułowanie "naprawdę bardzo mi się podobasz" nie wróży niczego dobrego - bo prawdopodobnie pociągnie za sobą próby przyciągnięcia cię do siebie, penetrującego pocałunku (pijany facet raczej nie bawi się w delikatne wstępy i powolne docieranie do celu), a nawet pchanie rąk pod sukienkę. Gdy coś takiego się zdarzy w lokalu - wstyd na całą dzielnicę. Ale jeszcze gorzej, jeśli wydarzy się np. u ciebie pod domem, podczas odprowadzania cię po zabawie. Bo w ciemnym i odludnym miejscu twoje "nie" może mieć za małą siłę przebicia, by powstrzymać zasilaną alkoholem chuć.

Zostać w domu?

Z jednej strony - co w tym złego? Na zachodzie obowiązkowo w sylwestrowy wieczór wyświetlany jest film pt. "Dzień świstaka" - i oglądanie go stało się już takim samym rytuałem, jak zabawa na przyjęciach. Może i ty masz taki film, który chciałabyś obejrzeć w tę noc? A jeśli nie chcesz spędzać sylwestra sama, pomyśl, popytaj - na pewno znajdziesz przynajmniej kilka znajomych w podobnej do twojej sytuacji. Można by się umówić i spędzić ten wieczór razem, robiąc połączenie wieczoru panieńskiego i pidżama - party. Zapewne i Chippendalesi chętnie do was przyjadą. Prywatkę możesz urządzić pod jakimkolwiek hasłem: "My i nasze zwierzaki", "Lata dwudzieste", "Najdrobniejsze puzzle świata" - cokolwiek przyjdzie ci do głowy. Możesz też iść do kina na sylwestrowy maraton filmowy, możesz wyjechać do leśniczówki i spędzić sylwestra przy kominku, słuchając szumu wiatru. Możesz wszystko. I chyba byłoby to lepsze, niż spędzenie tego wieczoru w niepewnym i kiepskim towarzystwie.

 

Sprawdź jak przeżyć święta, będąc singlem.

Liczba ocen: 1 | Średnia ocen: 5
Polecamy

Komentarze

Autor
Twój
komentarz

Pozycje seksualne
Potrzebujesz wskazówek? Szukasz inspiracji? Znajdź swoją ulubioną pozycję!
Dreszcz emocji
Dreszcz emocji
Dreszcz emocji
Złote wrota
Złote wrota
Szalone nożyczki
Szalone nożyczki
Łuk triumfalny
Łuk triumfalny
Baletnica
Baletnica
Wiktoria
Wiktoria
Azjatycka przygoda
Azjatycka przygoda
Uległa akrobatka
Uległa akrobatka
Wirujący seks
Wirujący seks
Randka w kinie
Randka w kinie
Śpiąca królewna
Śpiąca królewna
Ostrygi po wiedeńsku
Ostrygi po wiedeńsku
Dżokej
Dżokej
Tancerka
Tancerka
Dzikość serca
Dzikość serca
W galopie
W galopie
Na lokaja
Na lokaja
Perliste wrota
Perliste wrota
Zezowate szczęście
Zezowate szczęście
Skrzydła motyla
Skrzydła motyla
Kowbojka
Kowbojka
Na leżaku
Na leżaku
Kobiecy kaprys
Kobiecy kaprys
Dyrygent
Dyrygent
Dżdżownica
Dżdżownica
Meduza
Meduza
Kwiat lotosu
Kwiat lotosu
YMCA
YMCA
Lap Dance
Lap Dance
68 dla niego
68 dla niego
Na baczność
Na baczność
Osiłek
Osiłek
Zakazany owoc
Zakazany owoc
Kołysanka
Kołysanka
Gimnastyczka
Gimnastyczka
69 na siedząco
69 na siedząco
Kowboj
Kowboj
Zamiana ról
Zamiana ról
Srebrna łyżeczka
Srebrna łyżeczka
Uśmiech losu
Uśmiech losu
Na huśtawce
Na huśtawce
68 dla niej
68 dla niej
Na kraba
Na kraba
Nauszniki
Nauszniki
69 klasycznie
69 klasycznie
Pozycja misjonarska
Pozycja misjonarska
Fakty i mity-konkurs
Certyfikat