_OpenImage.jpg,mezczyzna-idealny-w-lozku,ImgW255H152.aspx)
Kobiety cenią sobie mężczyzn, którzy wykazują dystans do samych siebie w intymnych sytuacjach.
Mężczyzna idealny w łóżku
Katarzyna Baryła
2011-04-05
Ostatnia aktualizacja: 2011-04-13
Lubi seks, nie znosi monotonii, adoruje partnerkę i koncentruje się głównie na jej rozkoszy. Do tego ma poczucie humoru i duży dystans do siebie. Tak wygląda ideał kochanka według kobiet. A że idealni kochankowie są dziełem idealnych kochanek to już inna sprawa...
Z badań, które na grupie 130 kobiet przeprowadził w 2009 roku
prof. Zbigniew Lew-Starowicz wynika, że większość z nich ocenia
swoje życie seksualne jako przeciętne - w skali od 1 do 5 tylko 28
pań zaznaczyło cyfrę 4, a jedynie 17 uważa, że ich partnerzy są
kochankami idealnymi. Pozostałe odpowiedzi oscylują między oceną 3
a 1. Na czym polega główny zarzut kobiet? 119 badanych pań
podkreśla, że ich partnerzy za mało uwagi poświęcają na grę
wstępną. Czas pieszczot skraca się proporcjonalnie do długości
związku - im dłużej pary są razem, tym panowie szybciej dążą do
stosunku seksualnego, pomijając tak ważny aspekt, jakim jest gra
wstępna. Tym samym znaczna część mężczyzn spycha potrzeby kobiet na
drugi plan i koncentruje się wyłącznie na swojej przyjemności. W
takiej sytuacji kobieta pełni funkcję techniczną, staje się
narzędziem do uzyskania orgazmu. Na podstawie badań i obserwacji
prof. Lew-Starowicz określił model zachowania kochanków idealnych.
Czego zatem pragną kobiety?
Idealny kochanek...
- Przeznacza odpowiednią ilość czasu na
pieszczoty. Ale to nie wszystko - jest w stanie odgadnąć
nastrój kobiety - czy w danym dniu ma chęć na długą grę wstępną, czy na szybki
numerek - i na tej podstawie albo czule uwodzi pieszczotami, albo
przechodzi od razu do sedna
- Umiejętnie uwodzi kobietę i to nie chwilę
przed zbliżeniem, ale robi to co najmniej przez kilka godzin,
odpowiednio aranżując nastrój. Powinien mówić miłe słowa, obejmować
partnerkę, całować, a dopiero potem dotykać bardziej intymnie.
- Wie, czego w danym momencie pragnie kobieta i
jakie ma oczekiwania. Prof. Lew-Starowicz cytuje swoje pacjentki:
"tkwi we mnie niewykorzystany potencjał erotyczny", "mężczyźni za
dużo uwagi poświęcają technice" i "nadmiernie koncentrują się na
moim orgazmie", a "seks trwa za krótko, szczególnie za mało jest
pieszczot". To mężczyzna ma odpowiednio rozbudzić kobietę i odkryć
w niej nawet najgłębiej ukryte pokłady erotyzmu.
- Nie jest monotonny, potrafi zaskoczyć kobietę
i co ważne - nie robi tego na siłę. Dostosowuje się do potrzeb
partnerki w danym dniu, ale też nie dopuszcza do rutyny. 67
badanych kobiet ceni niespodzianki, takie jak np. inne pieszczoty i
pozycje, seks w nietypowym miejscu (na dywanie lub w
łazience).
- Wie, jak stymulować łechtaczkę. Mężczyznom
najlepiej wychodzi to podczas seksu oralnego. Z badań wynika, że tylko co
trzeci partner potrafi odpowiednio pobudzać kobietę dłonią. Jak
podkreśla prof. Lew-Starowicz, aż 107 badanych kobiet osiąga orgazm
dzięki pobudzaniu łechtaczki, a 78 również w stosunku
pochwowym. Co dziesiąta przyznała się do orgazmów udawanych, "aby
partnerowi było miło".
- Odpowiednio długo się kocha i potrafi panować
nad swoim wytryskiem. Okazuje się bowiem, że aż 78 kobiet narzeka,
że partner podnieca się zbyt szybko, a zdaniem 43 zbyt szybko dochodzi u niego do
wytrysku.
- Sam osiąga erekcję i jest zawsze w gotowości
bojowej. W badaniu 14 kobiet przyznało się do tego, że musi pomagać
partnerowi w osiąganiu podniecenia seksualnego, bo bez tego nie
będzie miał pełnego wzwodu.
- Nie zmusza partnerki do seksu oralnego i broń
boże nie kończy jej w ustach. Tylko 9 na 130 kobiet lubi bowiem
wytrysk w ustach.
- Odpowiednio się zachowuje - podczas zbliżenia
nie zadaje pytań, ale też nie milczy jak zaklęty. Ma poczucie
humoru i nie traktuje seksu śmiertelnie poważnie jako sprawdzianu
dla swojej męskości. Kobiety cenią sobie mężczyzn, którzy wykazują
dystans do samych siebie w intymnych sytuacjach. Równie ważny jest
dla kobiet sposób, w jaki partnerzy przeżywają orgazm - kobietom
podoba się silny wytrysk i ekspresyjne szczytowanie.
- Nie jest skoncentrowany na wielkości swojego
penisa. To jedno z najtrudniejszych zagadnień dla
mężczyzn - choćby nie wiadomo ile kobiet powiedziało, że wielkość
członka nie jest najważniejsza, właściciele penisów mierzących
poniżej 20 cm będą roztrząsać swoje kompleksy. Kochanek idealny
zatem "robi swoje", koncentrując się na przyjemności partnerki, a
nie analizuje, czy aby pchnięcie było wystarczająco głębokie.
16-10-2011
11-10-2011
01-10-2011
24-09-2011
23-06-2011