

Podobnie jak u mężczyzn, tak i u kobiet zaspokajanie potrzeb seksualnych za pieniądze może prowadzić do uzależnienia.
2011-03-24
Ostatnia aktualizacja: 2011-04-04
Na przestrzeni ostatnich lat podejście kobiet do seksu zmieniło się, i to diametralnie. Z jednej strony zmniejszył się strach przed niechcianą ciążą (antykoncepcja), z drugiej - wymagania kobiet odnośnie seksu są coraz bardziej konkretne. Oficjalnie ok. 43 proc. kobiet nie przeżywa orgazmu, dzieje się tak nie tyle z przyczyn anatomicznych, co z niemożności porozumienia się z partnerem. - W praktyce większe lub mniejsze problemy z fizyczną satysfakcją ma już co trzecia przedstawicielka płci pięknej. I może dlatego coraz więcej z nich korzysta z płatnych usług seksualnych - przypuszcza seksuolog Daniel Cysarz.
W następnych kilku, kilkunastu latach to zjawisko może stać się "normą". Dlaczego? Otóż w przeprowadzonym ostatnio internetowym badaniu młodych Polek zadano pytanie: Czy skorzystałabyś z płatnych usług seksualnych? "Oczywiście" odpowiedziało 30 proc. respondentek, "zdecydowanie nie" - 34 proc. z nich. Niezdecydowanych internautek było w sumie 24 proc., a że "to nie jest zachowanie w moim stylu" zadeklarowało 12 proc. kobiet. Wyniki prowadzą do następującego wniosku - ponieważ większość internautek stanowią osoby młode, rynek usług seksualnych dla kobiet w Polsce czeka prawdziwa rewolucja, bo wkrótce może pojawi się na nim ogromna rzesza już nie tak pruderyjnych klientek, które dokładnie wiedzą, czego chcą, i nie obawiają się powiedzieć "płacę, więc wymagam".
Utarło się, że kobiety nie muszą płacić za seks, przynajmniej do czasu, gdy pozostają młode i piękne. Czy więc z płatnych usług seksualnych korzystają jedynie te pozostałe? Odpowiedź jest oczywista: nie. Wiek i atrakcyjność nie są tutaj wcale wiodącymi czynnikami. Seksuolog Daniel Cysarz wyróżnia dwie grupy. Do pierwszej należą singielki lub inne kobiety - samotne często z przyczyn losowych. Seks za pieniądze jest dla nich jedyną okazją do rozładowania napięcia bądź kolejnym elementem ich stylu życia. Drugą kategorię stanowią kobiety pozostające w związkach, które nie chcą z nich rezygnować, ponieważ partnerzy zaspokajają szereg ważnych dla nich potrzeb, lecz nie odpowiadają na ich potrzeby seksualne. Stąd decyzja o realizacji tylko tego jednego elementu poza związkiem. Zdarza się czasami również tak, że kobiety nie czują pożądania w stosunku do swoich partnerów życiowych. - W swojej praktyce klinicznej spotykałem się również z przypadkami, gdy kobieta decydowała się zapłacić za realizację swoich fantazji seksualnych, bo nie była w stanie ujawnić ich treści przed swoim partnerem. Może to wynikać z faktu, że dla zdecydowanej większości stałych partnerów stosunek seksualny jest celem samym w sobie, więc nie musi odpowiadać potrzebom, które są tak ważne dla kobiet - wyjaśnia Daniel Cysarz.
W gabinetach seksuologicznych kobiety bardzo często narzekają na swoich partnerów. Głównym zarzutem jest brak zainteresowania ze strony mężczyzn potrzebami seksualnymi kobiet. - Panie oburzają się, mówiąc, że ich partnerzy chcą tylko dostać swoje i to w bardzo nieodpowiednich dla nich porach, kiedy są np. bardzo zmęczone. Uważają, że są w ogóle niesłyszane przez swoich mężczyzn. W takich związkach mamy do czynienia z tzw. seksem w jedną stronę, więc nie dziwi fakt, że kobieta szuka spełnienia gdzie indziej - opowiada Daniel Cysarz.
Kobiety płacąc za kontakty intymne stają się paniami sytuacji - mogą wymagać i zgłaszać reklamacje. Uważają, że wówczas nie będą już przeżywały upokorzeń związanych z nieustającymi prośbami zaspokojenia wciąż niezaspokojonych przez partnera potrzeb. Stąd choćby popularne ostatnimi czasy zagraniczne wyjazdy kobiet w poszukiwaniu płatnego, często egzotycznego seksu.
Oprócz funkcji typowo fizjologicznych i rozładowania popędu seks za pieniądze może zaspokoić również część potrzeb psychologicznych. - Takie kontakty mogą sprawić, że kobieta poczuje się znowu młoda i atrakcyjna. Niektóre panie mające trudności w nawiązywaniu relacji interpersonalnych mogą poczuć się w jakiś sposób tym dowartościowane - wyjaśnia Cysarz i przedstawia terapeutyczny aspekt płatnego seksu: - Paradoksalnie seks za pieniądze może również okazać się "lekarstwem". Bo często zdarza się, że trudności występujące u partnera przyczyniają się do powstania zaburzeń seksualnych u jego partnerki, np.: partner z przedwczesnym wytryskiem może rezygnować z gry wstępnej, co może przyczyniać się do otarć i bólu podczas stosunku, co z kolei może prowadzić do np. awersji seksualnej u partnerki. Wtedy seks poza takim układem może być nie tylko sprawdzaniem się, ale i rodzajem terapii.
Podobnie jak u mężczyzn, tak i u kobiet zaspokajanie potrzeb seksualnych za pieniądze może prowadzić do uzależnienia, lecz w nieco innym rozumieniu tego słowa. Otóż kobieta w przeciwieństwie do mężczyzny ma skłonność do emocjonalnego wiązania się z mężczyzną, który zabezpiecza jej potrzeby, daje dużo satysfakcji, także w sferze seksu. Istnieje zatem ryzyko, że taka emocjonalna więź stanie się rodzajem uzależnienia i źródłem cierpienia. Dochodzi tutaj również kwestia akceptacji społecznej i rodzących się z tego powodu rozterek, bo w naszym społeczeństwie płatny seks jest nadal tematem tabu. - Poza tym tam, gdzie pojawiają się pieniądze, znika namiętność. Kupiony seks, choć zabezpiecza potrzeby seksualne, nie daje tak naprawdę pełnej satysfakcji - dodaje seksuolog.




| Autor | ||
|
Twój komentarz |
||
![]() |
||
| Pierwszy raz | Anatomia i dojrzewanie · Seksualność-słownik pojęć · Pozycje seksualne · Bezpieczeństwo · Psychologia · Fakty i mity |
| Antykoncepcja | Fakty i mity · 2012 |
| Zdrowie | Zdrowie kobiety · Choroby weneryczne · HIV-AIDS · Zaburzenia współżycia · Fakty i mity · Kalkulatory |
| Udany seks | Pozycje seksualne-animacje · Partnerstwo · Satysfakcja seksualna · Inne formy seksu · Gadżety erotyczne · Fakty i mity · Wyszukiwarka pozycji |
| Orientacje seksualne | Fakty i mity |
| Przemoc seksualna | Fakty i mity |
04-02-2012
20-01-2012
20-01-2012
20-01-2012