

Nie godź się na robienie zdjęć w bieliźnie, nago ani na nagrywanie wspólnych erotycznych filmów
2011-02-01
Ostatnia aktualizacja: 2011-11-02
Przemoc seksualna w sieci
jest na tyle nowym zjawiskiem, że nie doczekała się jeszcze swojej
definicji w polskim prawie. Często nawet sami nie zdajemy sobie
sprawy, że właśnie stajemy się jej ofiarą. Warto wiedzieć, jakie
zachowania są do niej zaliczane oraz jak się bronić, kiedy
znajdziemy się w nieprzyjemnej sytuacji.
Wachlarz możliwości w tym wypadku wydaje się
być nieograniczony. Czasem wystarczy sms o niewybrednej treści,
którego nigdy sobie nie życzyliśmy, kiedy indziej może to być
wulgarny wpis na forum, rozmowa na czacie lub prywatna wiadomość
wysłana za pośrednictwem serwisu społecznościowego. Większość z nas
spotykając się z tego typu zaczepkami, po prostu je ignoruje i
usuwa zarówno z pamięci własnej, jak i tej komputera czy telefonu.
Znacznie gorzej ma się sytuacja, kiedy na widok publiczny
wydostaną się nasze prywatne zdjęcia lub nagrania wideo. I nie
mamy tutaj na myśli filmu z imienin u cioci, ale uwiecznione od
pierwszej minuty zmagania miłosne. Prawdopodobieństwo, że obejrzy
je ktoś znajomy, wzrasta z każdą mijającą sekundą.
Reasumując, przemoc seksualna w sieci to wszystkie czynności o
podłożu seksualnym, których nie chcemy, a mimo to stajemy się ich
odbiorcami poprzez użycie internetu lub telefonów
komórkowych.
Zawsze. Mimo, że nie zdefiniowana przez polskie prawo, może być
powodem do zgłoszenia sprawy na policję. W tym celu należy
zabezpieczyć wszystkie dowody. Zachować sms'y i internetowe
wiadomości. Jeżeli jest to technicznie niemożliwe, postarajmy się
przynajmniej zrobić print screena z widoczną datą i loginem osoby
oraz nazwą miejsca, w którym ją spotkaliśmy. Jeżeli na szwank
zostało wystawione nasze dobre imię i do sieci wypłynęły filmy i
zdjęcia, które absolutnie nie powinny się tam znaleźć, po pierwsze
najpierw skontaktujmy się z administratorem strony/serwisu, w
którym zostały opublikowane. Poprośmy o ich usunięcie oraz
zabezpieczenie danych osoby, która dokonała publikacji. Następnie
zgłośmy sprawę na policję.
Przemocy seksualnej w sieci trudno uniknąć. Jeżeli ktoś będzie chciał nas znaleźć i uprzykrzyć życie, to po prostu to zrobi. Można natomiast nie kusić losu i:
Jeżeli właśnie stajemy się ofiarami przemocy seksualnej w sieci,
powinniśmy stopniować siłę swoich reakcji i w między czasie zbierać
wszystkie dowody. W przypadku, kiedy obca osoba wysyła do nas
nieprzyzwoitego maila, najlepiej po prostu odpisać, że bardzo wam
przykro, ale nie prowadzicie korespondencji w tym tonie i na
następną wiadomość o podobnej treści nie odpowiecie, a nadawcę
dodacie do czarnej listy. Gwałtowne, emocjonalne reakcje, wyzwiska
i straszenie policją rzadko przynoszą oczekiwany efekt. Tak samo
jak zbytnia uległość i brak konsekwencji.
Osoby, które decydują się na tego typu zachowania, najczęściej
umieją zacierać ślady swojej obecności w internecie. Dlatego warto
poszukać wsparcia na forach internetowych lub na policji, która
dysponuje nieporównywalnie większymi możliwościami zidentyfikowania
danej osoby. Na forach możemy spróbować znaleźć innych
użytkowników, których spotkały podobne rzeczy z rąk tej samej
osoby. Wymiana doświadczeń oraz poczucie, że nie jest się jedyną
osobą, która tego doświadcza, przynosi ulgę i nadaje większe
znaczenie sprawie.
Jednym z rozwiązań jest zaprzestanie, przynajmniej na jakiś czas,
korzystania z konta, na które wysyłane są wulgarne treści. Może się
wydawać, że to zwycięstwo napastnika, ale tak naprawdę stosujemy
metodę spokojnego przeczekania. Po jakimś czasie, kiedy na zaczepki
nie ma żadnej reakcji, maleje chęć i potrzeba ich wysyłania.
Jeśli osoba, która nas zaczepia, łamie regulamin serwisu lub
zasady prowadzenia konta, można sprawę zgłosić do administratorów,
którzy przynajmniej czasowo ją zablokują lub wręcz usuną.
Jeżeli sytuacja jest nie do wytrzymania bądź do sieci wyciekły
materiały nas kompromitujące, pomóc może tylko zgłoszenie spawy na
policję. Właśnie z tego powodu tak ważne jest zbieranie
dokumentacji stosowania przemocy. Musimy się jednak przygotować na
to, że sprawa nie skończy się z dnia na dzień.




| Autor | ||
|
Twój komentarz |
||
![]() |
||
| Pierwszy raz | Anatomia i dojrzewanie · Seksualność-słownik pojęć · Pozycje seksualne · Bezpieczeństwo · Psychologia · Fakty i mity |
| Antykoncepcja | Fakty i mity · 2012 |
| Zdrowie | Zdrowie kobiety · Choroby weneryczne · HIV-AIDS · Zaburzenia współżycia · Fakty i mity · Kalkulatory |
| Udany seks | Pozycje seksualne-animacje · Partnerstwo · Satysfakcja seksualna · Inne formy seksu · Gadżety erotyczne · Fakty i mity · Wyszukiwarka pozycji |
| Orientacje seksualne | Fakty i mity |
| Przemoc seksualna | Fakty i mity |
18-06-2011