

Lata używania własnego ciała, traktowania siebie jak przedmiotu, zostawiają ślad na duszy i psychice.
2010-07-23
Ostatnia aktualizacja: 2012-01-23
Czasem do prostytuowania się przyczynia się emocjonalna atmosfera domu rodzinnego. Złe wspomnienia z przeszłości, brak ciepła i bliskości czy nawet wykorzystanie seksualne w dzieciństwie mogą powodować niskie poczucie własnej wartości. Dziewczyna uczy się, że ciało można wykorzystywać, czuje się obiektem seksualnym a nie pełnowartościową, godną szacunku osobą. Ponadto bieda i chęć jak najszybszej ucieczki z domu powoduje, że młoda kobieta staję się łatwym łupem dla wszelkiego typu stręczycieli i poszukiwaczy atrakcyjnych kobiet dla swych klientów.
Jednak praca prostytutki nie jest wcale tak łatwa, jakby się mogło wydawać. Takie doświadczenie musi pozostawić trwały ślad na psychice kobiety.
Aby "obsłużyć" około czterdziestu klientów tygodniowo, często nieprzyjemnych, niemłodych lub brzydko pachnących, dziewczyny potrzebują znieczulaczy. Niektórzy klienci poniżają kobiety, zdarzają się nawet przestępcy i naprawdę niebezpieczne sytuacje. Trudno to psychicznie wytrzymać. Do tego wszystkiego dochodzi wstyd i ukrywanie swej profesji przed rodziną, przyjaciółmi i własnym partnerem. Taka tajemnica bardzo obciąża i dlatego prostytutki często sięgają po alkohol, środki nasenne, uspokajające czy narkotyki. Wiele z nich szybko uzależnia się i nie jest już w stanie normalnie funkcjonować i pracować bez używek. Chcą złagodzić swój ból, nienawiść i brak szacunku do samej siebie, zapomnieć o tym, co robią.
Niektóre potrzebują pomocy lekarza czy terapeuty uzależnień, aby zwalczyć nałóg.
Oto wyznanie byłej prostytutki, która wolała zostać anonimowa: "Bałam się, z dnia na dzień coraz bardziej się bałam. Pieniądze nie były rewelacyjne, bo i tak większość zabierał opiekun. A ja czułam się brudna i zła, a klientów wręcz nie znosiłam. Musiałam wychylić szklaneczkę czegoś mocniejszego, a potem kilka szklaneczek, żeby móc się do nich uśmiechać, udawać orgazm, znieczulić mój wstręt do nich i do samej siebie."
Po kilku latach uprawiania tego zawodu, kobieta zaczyna traktować siebie i mężczyznę przedmiotowo, a akt seksualny jest dla niej tylko aktem fizjologicznym. Zupełne odcięcie się od własnych uczuć ułatwia funkcjonowanie w tej branży, a często w ogóle jest warunkiem przetrwania w zawodzie i znoszenia codziennych upokorzeń. Oczywiście mogą istnieć kobiety, które potrafią czerpać z takich praktyk jakąś przyjemność, kobiety o silniejszej psychice, ale zdarza się to bardzo rzadko. Przeciętny człowiek po pewnym czasie uprawiania prostytucji zostaje naznaczony jej piętnem. Trudno potem założyć własny związek i rodzinę, trudno odciąć się od takiej przeszłości. Lata używania własnego ciała, traktowania siebie jak przedmiotu, jak obiektu seksualnego zostawiają ślad na duszy i psychice. Mężczyzna często jest potem postrzegany jak wróg myślący głównie o zaspokojeniu własnych potrzeb. Trudno mu zaufać i zbudować z nim relację opartą na wzajemnym szacunku i przyjaźni.
Anonimowa była prostytutka wyznaje: "Nawet po latach, kiedy już dawno porzuciłam to zajęcie, dalej boję się mężczyzn, nie znoszę ich. Nie jestem w stanie normalnie z nimi rozmawiać, przebywać. I ten straszny wstyd, który noszę w sobie każdego dnia. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się związać na dłużej z jakimś facetem, zaufać mu na tyle, żeby przy nim wytrwać.
Nawet jeśli niektórym byłym prostytutkom uda się zbudować trwałą relację czy rodzinę, to zwykle wstydzą się i nadal ukrywają swoją przeszłość przed partnerem i otoczeniem. W ten sposób budują swoją przyszłość na bardzo kruchych fundamentach. Fałsz i zakłamanie, niedopowiedzenia, ciągły strach, niepewność i obawa przed ujawnieniem niechlubnej przeszłości niosą ryzyko nerwicy, migren i innych chorób psychosomatycznych.
Każdy człowiek ma naturalną potrzebę bycia zadowolonym z siebie, z własnego życia i osiągnięć. Przymus ukrywania tajemnicy i tabu przeszłości mogą powodować u byłych prostytutek depresję, sprzyjają uzależnieniom, a nawet chorobom psychicznym. Przykre doświadczenia z przeszłości na trwałe zmieniają spojrzenie takiej kobiety na życie, na ludzi wokół, na samą siebie. Wrażliwsze mogą na zawsze utracić szacunek do siebie, własną godność i poczucie autonomii osobistej. Tracą poczucie własnej wartości, atrakcyjności, przestają zupełnie interesować się seksem.
Łatwo zarobione pieniądze maja swoją wysoką cenę. Zresztą pieniądze nie są wcale aż tak dobre, jak się sądzi, a praca wcale nie jest tak łatwa i bezstresowa. Biorąc pod uwagę ryzyko zawodowe i poniesione straty, widać wyraźnie, że nie jest to na pewno najbardziej opłacalna działalność i że nie warto się w nią angażować.




| Autor | ||
|
Twój komentarz |
||
![]() |
||
| Pierwszy raz | Anatomia i dojrzewanie · Seksualność-słownik pojęć · Pozycje seksualne · Bezpieczeństwo · Psychologia · Fakty i mity |
| Antykoncepcja | Fakty i mity · 2012 |
| Zdrowie | Zdrowie kobiety · Choroby weneryczne · HIV-AIDS · Zaburzenia współżycia · Fakty i mity · Kalkulatory |
| Udany seks | Pozycje seksualne-animacje · Partnerstwo · Satysfakcja seksualna · Inne formy seksu · Gadżety erotyczne · Fakty i mity · Wyszukiwarka pozycji |
| Orientacje seksualne | Fakty i mity |
| Przemoc seksualna | Fakty i mity |
14-05-2012
11-04-2012
08-04-2012
04-03-2012
07-02-2012
13-06-2011
12-12-2010
03-12-2010