

Przed rozpoczęciem współżycia warto oswoić się z własną nagością.
2011-01-24
Ostatnia aktualizacja: 2012-02-11
Sposobem na opanowanie lęku przed pierwszym razem jest poznanie jak największej liczby prawdopodobnych scenariuszy, które mogą wydarzyć się w trakcie.
Przygotowaliście się sumiennie, każde przyniosło swoją paczkę
super trwałych prezerwatyw, ale co będzie, jeżeli mimo wszystko
któraś z nich pęknie lub po prostu się zsunie w kluczowym momencie?
Jaka jest szansa na to, że tak się w ogóle stanie i czy oznacza to
zajście w
ciążę?
Prezerwatywy
mają wysoką skuteczność antykoncepcyjną, którą szacuje się na ok.
94%. Ten wynik oznacza, że są bezpieczne, ale nie bezawaryjne. Do
uszkodzenia ich powierzchni najczęściej dochodzi z powodu
nieprawidłowego przechowywania, zaczepienia o coś twardego, zbyt
mocnego naciągnięcia oraz równoczesnego stosowania środków źle
wpływających na tworzywo, z którego są zrobione. Jeżeli
wyeliminujecie te czynniki, nic złego nie powinno się wydarzyć.
Dobranie odpowiedniego rozmiaru prezerwatywy skutecznie zapobiegnie
jej zsunięciu. Musicie pamiętać o jednym: producentom bardzo zależy
na tym, żeby ze stosowaniem ich produktów nie były związane przykre
niespodzianki, dlatego czytajcie uważnie ulotki i bierzcie sobie do
serca ich rady. Jeżeli na opakowaniu znajduje się informacja, żeby
nie otwierać saszetki zębami, uważać na długie paznokcie, unikać
skrajnych temperatur itd. to znaczy, że tak trzeba robić.
W przypadku, kiedy mimo waszych starań jakimś zrządzeniem losu
wydarzy się przykra niespodzianka, nie macie innego wyjścia, jak
zapisać się na błyskawiczną wizytę u ginekologa. Kobieta ma 72
godziny na połknięcie tzw. "pigułki po", która uratuje was przed
ewentualną ciążą. Pamiętajcie jednak o tym, że nie jest to metoda
antykoncepcyjna, tylko ostateczny środek zaradczy w wyjątkowych
sytuacjach.
Pierwsze pytanie, jakie powinniście sobie zadać, brzmi "z
jakiego powodu miałby/miałaby to zrobić"? Może problem wcale nie
leży w strachu przed reakcją partnera lub partnerki, tylko wiąże
się z kompleksami na punkcie waszego ciała? Proponujemy w pierwszej
kolejności oswoić się z własną nagością, zanim zabierzecie się za
cudzą. Ćwiczenie jest proste i do wykonania w warunkach domowych -
należy co najmniej raz dziennie stanąć przed lustrem bez ubrania i
przyglądać się dokładnie swojemu ciału. Nie porównywać go do innych
(np. zdjęć w internecie) tylko oswajać z takim, jakie jest. Kiedy
zażenowanie ustąpi miejsca zadowoleniu, dylemat związany z reakcją
partnera również się rozwiąże.
Obydwie opcje są prawdopodobne, dlatego lepiej przyjąć do
wiadomości, że ból się pojawi i zaakceptować
ten fakt. Przerwanie błony dziewiczej jest
mniej bolesne od nabicia porządnego siniaka czy przekłucia uszu.
Jego mitologizowanie prowadzi do wytworzenia aury strachu i
niedostępności. Lepiej po prostu nie nastawiać się na
najczarniejszy scenariusz i powiedzieć partnerowi, że jeżeli
poczujesz silny dyskomfort, przerwiecie stosunek.
Trudno w takiej sytuacji nie poczuć presji, zwłaszcza jeżeli dla
niego to też jest pierwszy raz. Stereotyp kulturowy plus wiele
godzin spędzonych na oglądaniu filmów tylko dla dorosłych odcisnęły
swoje piętno. Chłopak przejął na siebie całą odpowiedzialność za
przebieg zbliżenia. Teraz boi się już wszystkiego, jej bólu,
swojego problemu z erekcją lub przeciwnie, przedwczesnego wytrysku.
To wszystko powoduje, że pierwszy raz powoli urasta do rangi
psychicznego koszmaru. Oczywiście, nie możemy zagwarantować, że
wszystko będzie dobrze, ale jak mantrę powtarzamy, że seks to
sprawa dwojga ludzi i żadna kwestia z nim związana nie powinna
obciążać tylko jednego z partnerów. Proponujemy rozmowę z partnerką
i tak zwane wrzucenie na luz. Tak naprawdę wystarczy, że wygodnie
się ułożycie i nic wam nie będzie przeszkadzać, a reszta problemów
pójdzie w zapomnienie.
Takie pytanie najczęściej zadają sobie osoby, które nie są
przekonane o zaangażowaniu partnera lub obawiają się, że jeśli seks
będzie kiepski, to dojdzie do rozstania. Niestety, nie ma
uniwersalnej rady, która pozwoliłaby na przewidzenie "konsekwencji"
rozpoczęcia współżycia. Jedyne, co można doradzić, to przede
wszystkim kierowanie się własnymi potrzebami. Jeżeli partner nalega mimo waszego
oporu lub czujecie, że jego intencje nie są do końca uczciwe,
nie decydujcie się na seks. Nieudany pierwszy raz nie jest też
równoznaczny z rozstaniem. Zastanówcie się dobrze, czy dla was
byłby to wystarczający powód, żeby zostawić osobę, którą
kochacie?
Na pocieszenie dodamy, że takie same obawy towarzyszą ludziom,
którzy pierwszy seks mają już dawno za sobą.




| Autor | ||
|
Twój komentarz |
||
![]() |
||
| Pierwszy raz | Anatomia i dojrzewanie · Seksualność-słownik pojęć · Pozycje seksualne · Bezpieczeństwo · Psychologia · Fakty i mity |
| Antykoncepcja | Fakty i mity · 2012 |
| Zdrowie | Zdrowie kobiety · Choroby weneryczne · HIV-AIDS · Zaburzenia współżycia · Fakty i mity · Kalkulatory |
| Udany seks | Pozycje seksualne-animacje · Partnerstwo · Satysfakcja seksualna · Inne formy seksu · Gadżety erotyczne · Fakty i mity · Wyszukiwarka pozycji |
| Orientacje seksualne | Fakty i mity |
| Przemoc seksualna | Fakty i mity |