Gej i jego żona

Zdarza się, że homoseksualista tłumi swoje prawdziwe skłonności.

Gej i jego żona

Zofia Ornecka

2010-05-19
Ostatnia aktualizacja: 2012-03-26


Są małżeństwem kilka, czasem kilkanaście lat. Nierzadko mają dzieci. Seks nie jest najbardziej fascynującym i udanym elementem ich związku, ale ona tłumaczy sobie, że to przecież nie najważniejsze.

Bywa, że żona coś podejrzewa, chociaż w większości przypadków woli się do tego nie przyznawać. Nawet przed samą sobą. Potem szok - znajduje w komputerze męża gejowskie porno, nakrywa go z innym mężczyzną, czasem po prostu od niego samego słyszy wprost - "jestem gejem".

Reakcją jest niedowierzanie, rozpacz, upokorzenie. Większość żon homoseksualitów przyznaje, że wolałyby dowiedzieć się, że ich partner ma kochankę. Z inną kobietą można walczyć, można nawet wygrać. Z głęboko zakorzenioną skłonnością wygrać się nie da. Kobieta czuje się oszukana, wykorzystana. Bywa, że rozsadza ją wściekłość, agresja wobec homoseksualistów jako takich. Jak na blogu "Żona geja", którego autorka, podpisująca się nickiem "Oszukana", wylewa swój żal wszystkich gejów świata:

"Czemu nie dacie nam spokoju? Gdyby nie te irracjonalne parady równości, ujawniania się przez osoby publiczne, żądania legalizacji takich związków, mielibyście o wiele mniej problemów". Jednym słowem - gdy geje wchodzą w "przykrywkowe" związki z kobietami - niedobrze. Gdy jednak chcą walczyć o prawo do jawnych, społecznie akceptowanych związków homoseksualnych - też niedobrze. Najlepiej - zdaje się mówić "Oszukana" - żeby wcale ich nie było. Warto jednak pamiętać, że to właśnie wtedy, gdy gej próbuje udawać, że go nie ma, zaczynają się prawdziwe problemy. Bo najskuteczniejszą i najpowszechniejszą metodą na "schowanie się" jest dla niego właśnie związek z kobietą.

Ciasna szafa

Żona geja ma prawo czuć się oszukana i upokorzona. Trudno o inną reakcję, gdy okazuje się, że związek - czasem wieloletni - opierał się od początku do końca na kłamstwie. Warto jednak pamiętać, że założenie rodziny to ze strony geja rzadko przypadek całkowitego cynizmu i wyrachowania. Prawda bywa bardziej złożona.

Dlaczego geje się żenią? Wielu z nich obawia się ujawnienia, wyjścia z szafy. Nie jest łatwo powiedzieć "jestem gejem" w homofobicznym środowisku, konserwatywnej rodzinie, nie jest łatwo powiedzieć tak matce, która ma nadzieję na wnuczęta, czy kolegom chwalącym się kolejnymi podbojami. Nacisk wywierany przez bliższe i dalsze otoczenie może być nie do zniesienia. Wielu gejów decyduje się więc na stworzenie sobie iluzji "normalnego" życia - żona, dzieci, rodzina. Wszystko zgodnie z wymogami społecznymi, "jak Bóg przykazał".

Leczenie żoną

Bywa i tak, że młodzi ludzie czasem nie do końca zdają sobie sprawę ze swoich skłonności. Jeśli coś podejrzewają, wolą odsuwać od siebie tę myśl. Przecież być "pedałem" to i wstyd, i grzech. Liczą, że dziwne ciągoty miną, uda się je stłumić, wyciszyć. Mają nadzieję, że pod wpływem kobiety "znormalnieją", powoli się "przeorientują". To niebezpieczne złudzenie. Prędzej czy później szafa okaże się za ciasna. Homoseksualista zacznie się w małżeństwie dusić i poszuka okazji do zrealizowania swoich prawdziwych potrzeb.

W 1991 roku Światowa Organizacja Zdrowia WHO wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Klasyfikacji chorób i Zaburzeń. Specjaliści podkreślają, że orientacja homoseksualna nie jest chorobą i w związku z tym - nie poddaje się leczeniu. Wciąż jednak tu i ówdzie pojawiają się "magicy" obiecujący gejom "cudowne uzdrowienie". Wielu homoseksualistów, zwłaszcza z małych miejscowości, z konserwatywnych, religijnych środowisk - widzi w tym swoją szansę. Nawet jeśli nie trafią do uzdrowiciela, sami zaczynają kombinować - klin klinem, może uda się "to" wyleczyć kobietą? Niekiedy gej przez lata z powodzeniem może odgrywać rolę przykładnego męża i ojca, zanim faktyczna, dominująca orientacja wyjdzie na jaw.

Seks pod przymusem

A kobieta? Jak to się dzieje, że trwa w takiej relacji? Psychologowie zauważają, że żony gejów potrafią być mistrzyniami w samooszukiwaniu się. Nawet, jeśli mają podejrzenia, zamiatają je pod dywan, mechanizm wyparcia działa tu bez zarzutu. Skoro seks - może nie najlepszy, może nie najczęściej, ale zawsze jakiś - jest, udają, że wszystko w porządku. Co najwyżej tłumaczą rzadkie i mało satysfakcjonujące stosunki słabym libido męża. W ekstremalnych przypadkach cieszą się nawet z nieszczególnie namiętnego partnera - ma małe potrzeby, nie jest opętany seksem (jak reszta samców), więc - tłumaczą sobie - nie będzie zdradzał. W dodatku wrażliwy, czuły, wspaniały przyjaciel, doskonały ojciec... Seks nie jest przecież najważniejszy.

Odkrycie prawdy następuje często po kilku, a nawet kilkunastu latach małżeństwa. Dojrzały mężczyzna często lepiej zna samego siebie, mniej obawia się reakcji rodziny i otoczenia, może mieć dość siły i odwagi, żeby skończyć z iluzją. Czasem, nawet jeśli nie chce "wychodzić z szafy", zdradzi go seks. Lub raczej jego brak. Młody chłopak ma większe potrzeby, silniejsze libido, może też pomagać sobie wyobraźnią (żony gejów często przyznają, że ulubioną pozycją seksualną ich mężów jest stosunek "od tyłu"). Im jednak bliżej czterdziestki, tym trudniej. Jak mówił Barbarze Pietkiewicz seksuolog Arkadiusz Bilejczyk, "w tym okresie życia popęd seksualny u mężczyzny słabnie. Ważniejsze od tego, że się seks odbywa, staje się - z kim. Coraz więc trudniej iść do łóżka wbrew orientacji. Gej pragnie geja i nie ma na to rady".

Prawda i co dalej?

Tymczasem w kobiecie związanej z homoseksualistą rośnie frustacja. Pojawiają się pytania - dlaczego on mnie nie chce, co ze mną nie tak? Kobieta ma zaniżoną samoocenę, jej poczucie własnej wartości i atrakcyjności gwałtownie spada. Kiedy - przypadkiem lub w wyniku decyzji mężczyzny - prawda wyjdzie na jaw, reakcją, paradoksalnie, może więc być ulga. Jeśli dotąd kobieta bezskutecznie próbowała inicjować zbliżenia, cierpiała z powodu oziębłości męża - fakt, że chodzi nie o nią samą, ale o jej płeć -  może, po otrząśnięciu się z pierwszego szoku, przynieść oczyszczenie. Staje się dla kobiety dowodem, że z nią wszystko w porządku. Po prostu mężczyzna niewłaściwy. Istnieje wtedy szansa na pokojowe rozstanie, bez gniewu i wzajemnych pretensji - każdy z małżonków będzie mógł od nowa ułożyć sobie życie.

Wiele jednak zależy od nastawienia samej kobiety. Jeśli nie potrafi przyjąć do wiadomości, że orientacji się nie leczy, a dodatkowo uważa, że homoseksualizm to wstyd - może wpaść w kolejną pułapkę, za wszelką cenę próbując zatrzymać przy sobie męża - dla "przyzwoitości", dla dobra dzieci, żeby chronić wizerunek "idealnej rodziny". To ślepa uliczka. Z badań wynika, że tylko 9% ujawnionych gejów probuje ratować dotychczasowy związek heteroseksualny. 34% z nich decyduje się na stworzenie trwałej relacji z mężczyzną.

Liczba ocen: 8 | Średnia ocen: 5
Polecamy

Komentarze

Autor
Twój
komentarz

  • Jodełka
    14-04-2012
    Ja jestem w zupelnie innej sytuacji. Jestem heteroseksualna kobieta i mam za soba heteroseksualne malzenstwo, w ktorym przez lata zdradzalam meza. Teraz jestem w zwiazku z zdeklarowanym gejem, wiem o nim i jego zwiazkach z mezczyznami wszystko. Obydwoje szukamy zyciowej drogi, czy taki zwiazek ma szanse, jesli takie rzeczy nie stanowia tajemnicy? A mamy miedzy soba sporawa chemie?

  • Program TV
    28-03-2012
    Witam, jestem dziennikarką programu "Miasto kobiet" realizowanego w TVN Style. Przygotowuję się do realizacji programu, do którego chciałabym zaprosić kobiety, które po zawarciu małżeństwa dowiedziały się, że ich partner jest osobą homoseksualną. Jeśli spotkała Cię taka historia i zgodzisz się na rozmowę na temat proszę o kontakt na maila d.lis@tvn.pl Pozdrawiam

  • stqa
    23-03-2012
    Zupełnie nie rozumiem rzekomego problemu. Co trzeci facet zdradza żonę, co to za różnica czy zdradza was z kobietą czy facetem. Propo tłumienia swoich potrzeb seksualnych to wszelkie wyniki wskazują, że każdy Polak to robi bo albo wstydzi się poprosić o coś partnera albo ten partner tego nie akceptuje. Prosty przykład 35% mężczyzn oczekuje seksu oralnego, a tylko 12% go dostaje. Z seksem analnym jest podobnie. Zresztą czemu mówić o facetach, tak naprawdę kobiety mają większe potrzeby seksualne, więcej fantazji i dużo rzadziej czują spełnienie w tej kwestii.

  • oszukananr725678
    27-02-2012
    Przeżywam właśnie koszmar mojego życia, po około 2 latach odkryłam, z byłam oszukiwana. Moj były partner ukrywał związek ze mną, w rezultacie przedstawił mnie tylko swoim rodzicom i bliskim znajomym ale w pracy nie wspomniał o mnie ani słowem. Od samego poczatku cos mi nie stykało, wiele z Was moze nie zrozumie dlaczego nie przekreśliłam go od razu, ale on dawal mi coś czego nie dawal mi nikt inny wczesniej, a mianowicie przekonanie, ze bedziemy razem do konca zycia, wzbudzil ogromne poczucie bezpieczeństwa, zostawił niby dobra pracę w swoim mieście i niby za mną przeprowadził się na zachód Polski, zamieszkał u mnie i przez pierwsze 9 miesięcy nie miał pracy, to ja utrzymywałam dom i wtedy był dla mnie kochany i deklarował swoja miłość.Od kiedy zdobył pracę, dobrze płatną zmienił się nie do poznania, wyśmiewał się z smsów które sam mi kiedys wysyłał a na tekst o ślubie odpowiadał „jak będzie czarny papież”, nie poznawałam go. Niedługo po otrzymaniu pracy mówił mi, że będzie przyjeżdżał z lekkim opóźnieniem bo musi zabierać kolegę w drodze do pracy i później z pracy odwoził go do domu. Dziwiło mnie to i wkurzało, mówił mi, że ten kolega jego jest w moim guście, ma ciemne dłuższe kęcone włosy i ma taki rockowy styl. Kiedyś wrócił do domu z jakąś wełnianą czapką na głowie, od razu pochwalił się, że żona tego kolegi robi takie czapy i tamten powiedział, że jak mu się ta czapka podoba to może sobie wziąć w zamian za to podwożenie. Jakoś mnie to zdziwiło strasznie i zaczęłam podejrzewać, czy oby nie podwozi jakiejś koleżanki. Przeanalizujmy nasz sex: Od samego początku było jakoś dziwnie, krótki sex (czasem trwał 3 minuty, a najdłuższy kilka razy nawet do 15 minut trwał), nigdy nie było czegoś takiego jak gra wstępna, na początku związku kilka razy całował mnie jak facet ale później już całował mnie jak ciocia to buziaki w usta to w czoło a jak nalegałam na gorące pocałunki to się migał i mówił, że nie lubi się całować z języczkiem , sex oralny był dla niego nie do przejścia, wybuchał śmiechem kiedy staralam sie go pieścić ustami, a jak chciałam ręką to mówił ze mam go nie trzymać tak za jajka bo czuje sie jak gej i znowu wybuchał smiechem. Od samego początku mowil ze on nie ma takiego zapotrzebowania na sex jak ja, czesto wymigiwal sie od sexu zmeczeniem albo mowil ze szkoda ze wczesniej sie nie pokochalismy jak wrocil z pracy bo teraz juz za pozno, a jak chciałam drugi raz na dzień to mówił ze musi mu się tak dopiero nazbierać więc najwcześniej będzie mógł kolejnego dnia. Kilka razy probowal on mne piescic oralnie ale zupelnie beznadziejnie to wychodzilo tak jak by nie czul mojego ciala, zupełnie jakby nie znał mapy ciała kobiety. Po pewnym czasie zaczęłam czuć ogromne niedopieszczenie bo nigdy nie zajmował sie nawet moimi piersiami (nawet na samym początku związku mówił mi, że woli małe a ja mam C rozmiar więc może nie były w jego guście). Czułam się rozczarowana moja sexualnością, czułam, że się marnuję, czułam ogromny deficyt. Dlaczego więc nie odeszłam? Bo myślałam, że ten sex się zmieni, że on się nauczy co i jak. Zapomniałam chyba, że mam faceta, który ma już 30 lat a za sobą rozpad małżeństwa, które trwało bardzo krótko. Nigdy nie wyjaśnił mi do końca co się stało, opowiedział mi jedynie o byłej żonie wariatce, która po ślubie podejrzewała go o zdrady i pewnego dnia wyrzuciła jego rzeczy do Warty i na śmietnik. Teraz wiem, że kobieta nie robi takich rzeczy za darmo. Umknelo mi tez to, ze na samym poczatku zwiazku chwalil się, że jego mama sie go wypytywala jak tam mu ze mna jest, i jak z sexem?! Dziwilam sie ze mi to powtórzyl, myslalam ze ma jakas wscibska albo progresywna matkę. teraz łącze fakty, analizuje i dochodze do tego ze i on i jego rodzice wiedzieli ze z jego orientacja jest cos nie tak, na co liczyli? na cudowne uzdrowienie, ale to oni, a on od samego poczatku realizowal w sposob wyrafnowany swoje cele zyciowe nie biorac mnie pod uwage w swoich planach. Odkryłam też, że w ten sam sposób co mnie podrywał przez Internet dziewczynę z pracy, dokładnie te same texty i ta sama forma. Później płakał, że faktycznie się do niej przymilał ale o zdradzie nawet nie pomyślał, w zasadzie racja bo miał problemy z gotowością do sexu, trzeba było szybko realizować akt kiedy miał członka w wzwodzie, bo jak już padł to już nie było szansy na sex. Powiedział mi nawet, że ja przestałam go pociągać, że ta koleżanka mu się podoba. Pech chciał, że kiedy to powiedział na dniach stracił pracę i stał się dla mnie miły i kochany jak dawniej. Nie czekałam, wywaliłam go z domu i staram się teraz jakoś pozbierać. Ja go wywaliłam, ale tamta może go przygarnie, ale skoro wdawała się z nim we flirt a jako jedna z nielicznych widziała, że na FB ma napisane ze jest w związku i z kim a nadal sobie z nim pisała to teraz proszę, niech sobie go bierze. Dałam sie oszukać, ciężko mi się pozbierać ale wyjdę z tego, z całego serca sobie tego życzę.

  • wiki
    27-02-2012
    TO było jakieś 4 lata temu. Daleko od mojej miejscowości. Wtedy go poznałam . Nie był to mój ideał mężczyzny, ale zakochałam się w nim. Spędzaliśmy ze sobą bardzo dużo czasu, pracowaliśmy ze sobą,rozmawialiśmy nocami o wszystkim. Wydawał się być takim dobrym , uczuciowym mężczyzną,staliśmy się przyjaciółmi od serca.On powtarzał, że narazie związek go nie interesuje. Kochałam się w nim skrycie i jednocześnie bardzo mnie bolało, że on nikogo nie chciał. Po jakimś czsie przyznał się że jest gejem. Wtedy zawalił mi się świat, ale udawałam że wszystko jest ok.i dalej wysłuchiwałam wieczorami jego rozterek. Cierpiałam do szaleństwa , ale on nie miał o tym pojęcia. Pewnego dnia przyznałam się jego dobrej koleżance, że się w nim kocham, ale że nigdy z nim nie będę, bo on nikogo nie potrzebuje. Nie przyznalam sie jej o jego odmiennej orientacji. On czasami dawał mi powody a raczej mi sie tak wydawalo, ze mu na mnie zalezy. Postanowiłam o nim zapomnieć, wlasnie jechalam do mojej rodzinnej wsi na urlop. Zapomniec- bylo bardzo trudno. Rozmawiając z jego najlepsza kumpela przez telefon, dowiedziałam sie ze teskni za mna, tak tesknil ale za przyjaciolka ktorej mogl sie zwierzyc. ja oczywiscie chcialam rozumiec to inaczej. Wrocilam z urlopu i na samym poczatku w drzwiach pojawil sie on, usciskal mnie i powiedzial ze bardzo sie cieszy ze wrocilam. Najlepsza kolezanka robila impreze na czesc jej urodzin, jeszcze przed polnoca chcialam wyjsc , bo zle sie czulam, mialam grype, ale on zatrzymal mnie jeszcze na chwile. usiadlismy w kącie i zapytal czy moglibysmy sprobowac byc razem. myslalam ze to telenowela. Wyznalam mu wtedy ze ja w nim juz od dawna. Poszliśmy do mojego pokoju, ale do niczego nie doszlo, poza przytuleniem. Te dni byly jak z bajki. To byl moj pierwszy chlopak. Po jakims czasie dowiedzialam sie,że to najlepsza kumpela powiedziala mu ze ja sie w nim kocham i wyjechalam na urlop zeby o nim zapomnieć. Bylam jej na poczatku wdzieczna ale potem zastanawialam sie czy on napewno zywi do mnie jakies uczucie? Zamieszkalismy razem. Bylo cudownie, do momentu kiedy odkrylam w komputerze strony przez niego ogladane, to byly strony gejowskie. Poklocilam sie z nim o to, myslalam ze z tym skonczyl. On oczywiscie przepraszal, i mowil ze juz tego nie zrobi ze mnie kocha. Dalam mu jeszcze jedna szanse. Nie skorzystal z niej.Dalej chatowal z gejami. Chcialam zeby sie wyprowadzil ale on blagalnie prosil ze z tym skonczy napewno, tylko musze mu pomoc. Nie bylam zbyt silna , jego skomlenie sprawialo ze nabieralam sie ponownie. Minal rok, pozniej kolejne miesiace, mowilam o slubie , dzieciach, ale on nie chcial o tym mowic, kiedy tylko o tym wspominalam, konczylo sie to klotnia. Ale pewnego wigilijnego wieczoru oswiadczyl sie.Bylam w skowronkach. Niestety szybko po tym wyjechal, gdyż zwolniono go z pracy. Ja zostalam jeszcze na 4 miesiące, ale pożniej zwolnilam sie, bo tak za nim tesknilam. Nie wiedzialam tylko ze w tym czasie on bedzie nielojalny wobec mnie, i wroci do swojego nalogu. Z ta nieswiadomoscia wyszlam za niego za mąż. To byl maj, a w sierpniu zobaczylam w jego komorce czule sms-y do niego od jakiegos faceta. Nawet nie wyobrazacie sobie co wtedy czulam. chcialam sie zapasc pod ziemie. Wierzylam mu ze z tym skonczyl, w koncu ozenil sie i ustatkowal, ale pomylilam sie i to bardzo. Zrobilam taka awanture,ze wszystko w domu latalo. On oczywiscie rozplakal sie i blagal mnie ze juz tego nie zrobi. Zdradzal mnie podobno tylko z jednym mezczyzna, ale mnie nie obchodzilo ilu ich bylo, dla mnie zawalil sie wspolny swiat, jak mogl zdradzic mnie zaraz po slubie. Bylam w takim szoku ze chcialam go zostawic i uciec do mojej matki, bo mieszkalismy u niego.On jednak mnie zatrzymywal , blagal, plakal i mowil ze teraz czuje co traci ze kocha mnie a ten facet sie nie liczy. Zastanawialam sie tylko co na to tesciowa, ona nic nie wiedziala o swoim synie, nikt o nim nie wiedzial , tylko ja trzymalam w sercu te tajemnice. Nie chcialam zeby doznala szoku, tym bardziej ze jest kobieta bardzo związana z kosciolem. Wyblagal mnie, po chwili wybuchow, przeszlo mi i obiecalam sobie ze bede dla niego zimna. On wczesniej dla mnie tez byl. Kladlismy sie do lozka i zasypialismy, a sex byl naprawde bardzo zadko. zawsze mowil ze jest zmeczony. Mijaly miesiace, do lutego. Przez przypadek znalazlam jego niewylogowana strone gejowska. Znowu zrobilam awanture, i chcialam wyjechac, ale tego nie zrobilam, znowu obiecazl mi ze juz wiecej tego nie zrobi, a ja nie mam odwagi by od niego odejsc. Wstydze sie co rodzina powiedzialaby na rozwod, ale przeciez nie moge im tego powiedziec. Nie ufam mu juz, i pewnie nigdy nie zaufam, ale nadal jestesmy ze soba. Jestem slaba psychicznie, nie umiem powiedziec dosc , a on nadal powtarza ze mnie kocha i nie moze beze mnie zyc. Zal mi go chociaz zrobil mi taka kzywde, a raczej ja ja zrobilam sama sobie, przeciez wiedzialam o nim na samym poczatku a mimo tego ufalam ze mozemy zbudawc cos wielkiego. Dobrze ze w naszym zwiazku nie ma jeszcze dzieci, bo nie chcialabym, zeby kiedys dowiedzialy sie ze ich ojciec jest gejem. Bardzo pragne dzieci, ale nie wiem czy kiedykolwiek nastapi odmiana. Poki co jestesmy niecaly rok po slubie a juz zostalam zdradzona. Wiem ze temu wszystkiemu sama jestem winna, dlatego przestrzegam wszystkie dziewczyny- Nie pakujcie sie w takie zwiazki bo one do niczego nie prowadza i bedziecie cierpiec do konca zycia. Jak macie odwage to z tym skonczycie ja jej nie mam.

  • byla dziewczyn ageja
    18-01-2012
    postanowilam podzielic sie moim doswiadczeniem, tyle moge zrobic dla innych. poznalam go w intertenecie, pisal dlugie plastyczne maile, bardzo wrazliwy, 2 tygdnie korespondencji, mialam wrazenie, ze pisze z kobieta. umowilismy sie, bezmala w ostatniej chwili odwolal. na pierwszych 3ech randkach byl zdenerwiowany, mial usztywnione cialo, juz na pierwszysm spotkaniu rozmawilaismy o gejach,on mowil, ze geje go napastuja, kolejne spotkania, znow mnostwo homofobiczne reakacje komentarze z jego strony. ulubiony dowcip z Little Britain -- ewidentny gej z miasteczka na pytanie, czy jest gejem odpowiada obruszony, ze nim nie jest. okazalo sie, ze pomimo deklarowanej odrazy do gejow z gejami przyjazni sie!bardzo dbal o rece i stopy, mnostwo kolezanek wokol, ktore zwierzaja mu sie z intymnych problemow, czytal babskie pisma, mial tapete w jadalni w kwiaty rozowe (sam przykleil), maseczki, kosmetyczka, kiedys mowi, ze kupil sobie torebke -torebke? no aktowke poprawil sie!. zwracal uwage na mezczyzn, jego oczy zapalaly sie wtedy, mial jeden upodobany typ, znikal na weekendy. i...byl dobry w lozku!!! i cholernie meski (i ...kobiecy jednoczesnie), to mnie zdezorientowalo. zapytalam wprost, czy jest gejem lub biseksualista, zdenerwowal sie a potem rozplakal. zakonczylma ten zwiazek, nie czulam sie przy nim seksowna, bylam zdezoreintowana,byl to koszmar, trwal miesiac. po tym 3 mialam tygodnie depresji, im dalej tym wyrazniej widze,ze mial problem z seksulanoscia. I wciagal mnie w to..skurwysyn...moje pierwsze wrazenie,absolutnie pierwsze,kiedy zobaczylam go czekajacego w kawiarni -GEJ, dziewczyny, nie ignorujcie pierwszego sygnalu! ja zignorowalam..

  • ;-(
    27-12-2011
    ZYCZE WAM WYSZYSTKI GŁUPIE BABY TAKICH FRUSTRACJI JAKIE PRZEZYWA ZAONATY FACET KTÓRY ODKRYŁ ZE JEST BI i nie wyobraża sobie zycia bez własnych dzieci .... co jest lepszego w zdradzaniu was z młoda laską ??. A zdradza ten któremu cos brakuje

  • masia
    05-12-2011
    kurwa ,jak nigdy nie klne to co ja przezywam a nie ty pedale ,cioto co piszesz ten tekst bo jest pisany przez pEDALA ALBO CcOTE , BADZCIE SOBA AAAAAAAAAAA LE , CZEMU I DLACZEGO MOJ MAZ MNIE TAK SKRZYWDZIL? ZYCZE wam AIDS w najgorszym wydaniu.Zebyscie zdechli nwszyscy nat co wam DUPORUCHACZE z tym gownem wniosa w wasze dupy . .Jestem w szoku bo zobaczylam co oni ro bia ze soba . .Szokkkkkkkkkkkkk , musze sie rozwiesc bo przecierz mnie nic lepszego nie czeka mnie wtym ukladzr

  • teściowa
    12-07-2011
    Sebi!!!! UWAŻAJ gdy dowie się żona ,że jesteś homo-nie wiadomo już NIE będzie tak super. Ja wiem kim jesteś , chłopakiem mojego ZIĘCIA.

  • Anonim
    12-06-2011
    Seba bzdury piszesz ...oszukujesz kobietę , żeby mieć zapewniony dom , dzieci , ciepełko . Wiesz jak trudno znaleźć dopasowanego faceta gejowi . A jaki jesteś w seksie sam- na -sam z kobietą ?? Lichy beznadziejnie !!!!! geju ujawnij się ! Żona ma prawo do szczęścia z heteroseksualnym mężczyzną...

  • zraniona
    22-04-2011
    Witajcie Dziewczyny, wszystkie które już wiecie bądź podejrzewacie waszych mężów o to iż wolą facetów.... grzecznie mówiąc.... sama jestem w trakcie rozwodu z homoseksualistą, nie było to fajne, upokorzenie, wstyd przed samą sobą że dałam się nabrać na jego słowa kocham Cie... rozpacz i płacz, przecież go kocham....kochałam....Czy kocham.... mija już drugi rok.............................. zycze wam powodzenia, !!!!

  • Seba
    18-01-2011
    Mam żonę i kochanka, jestem Bi seksualny super się z tym czuję

Pozycje seksualne
Potrzebujesz wskazówek? Szukasz inspiracji? Znajdź swoją ulubioną pozycję!
Dreszcz emocji
Dreszcz emocji
Dreszcz emocji
Złote wrota
Złote wrota
Szalone nożyczki
Szalone nożyczki
Łuk triumfalny
Łuk triumfalny
Baletnica
Baletnica
Wiktoria
Wiktoria
Azjatycka przygoda
Azjatycka przygoda
Uległa akrobatka
Uległa akrobatka
Wirujący seks
Wirujący seks
Randka w kinie
Randka w kinie
Śpiąca królewna
Śpiąca królewna
Ostrygi po wiedeńsku
Ostrygi po wiedeńsku
Dżokej
Dżokej
Tancerka
Tancerka
Dzikość serca
Dzikość serca
W galopie
W galopie
Na lokaja
Na lokaja
Perliste wrota
Perliste wrota
Zezowate szczęście
Zezowate szczęście
Skrzydła motyla
Skrzydła motyla
Kowbojka
Kowbojka
Na leżaku
Na leżaku
Kobiecy kaprys
Kobiecy kaprys
Dyrygent
Dyrygent
Dżdżownica
Dżdżownica
Meduza
Meduza
Kwiat lotosu
Kwiat lotosu
YMCA
YMCA
Lap Dance
Lap Dance
68 dla niego
68 dla niego
Na baczność
Na baczność
Osiłek
Osiłek
Zakazany owoc
Zakazany owoc
Kołysanka
Kołysanka
Gimnastyczka
Gimnastyczka
69 na siedząco
69 na siedząco
Kowboj
Kowboj
Zamiana ról
Zamiana ról
Srebrna łyżeczka
Srebrna łyżeczka
Uśmiech losu
Uśmiech losu
Na huśtawce
Na huśtawce
68 dla niej
68 dla niej
Na kraba
Na kraba
Nauszniki
Nauszniki
69 klasycznie
69 klasycznie
Pozycja misjonarska
Pozycja misjonarska
Fakty i mity-konkurs
Certyfikat